Gala charytatywna organizowana przez Fundację
Fundacja bez działalności gospodarczej. Jak to wszystko zorganizować?
Fundacja, która nie prowadziła działalności gospodarczej, cyklicznie organizowała duże wydarzenia charytatywne. Na ich program składały się zbiórki publiczne, licytacje wyjątkowych przedmiotów przekazanych przez znanych darczyńców oraz działania promujące cele statutowe. Pieniądze zebrane podczas eventów trafiały do kobiet w trudnej sytuacji życiowej.
Brak wpisu działalności gospodarczej oznaczał, że każda forma przychodu musiała mieścić się w przepisach o działalności nieodpłatnej i odpłatnej pożytku publicznego. Naszym zadaniem było opracowanie rozwiązań, które umożliwią prowadzenie wydarzenia w atrakcyjnej formie – i w pełni zgodnie z prawem.
Co zrobiliśmy?
Zajęliśmy się wszystkimi aspektami prawnymi związanymi z organizacją wydarzenia – od pomysłu po realizację. Celem było stworzenie takiego modelu, który pozwoli fundacji działać skutecznie, zgodnie z przepisami i bez ryzyka problemów formalnych.
W ramach współpracy:
- Opracowaliśmy model organizacji wydarzenia zgodny z ustawą o działalności pożytku publicznego.
- Przygotowaliśmy wytyczne, jak prowadzić licytacje i zbiórki bez konieczności rejestrowania działalności gospodarczej.
- Stworzyliśmy regulaminy dla uczestników i darczyńców – proste, zrozumiałe i zgodne z prawem.
- Zadbaliśmy o zgodność z RODO, zwłaszcza w kontekście udziału osób publicznych.
- Wsparliśmy fundację w rozliczeniach podatkowych – w tym w zakresie darowizn i przychodów z licytacji.
Na bieżąco odpowiadaliśmy na pytania zespołu fundacji i pomagaliśmy podejmować decyzje tak, by wydarzenie mogło odbyć się bez zakłóceń – i bez stresu.
Gala okazała się sukcesem
Dzięki naszemu wsparciu fundacja przeprowadziła wydarzenie zgodnie z przepisami – bez ryzyka podatkowego, bez naruszeń ochrony danych i bez stresu. Uczestnicy mogli licytować bez obaw, a darczyńcy mieli pewność, że wszystko odbywa się zgodnie z zasadami – uczciwie, przejrzyście i zgodnie z prawem.
Model, który przygotowaliśmy, został z powodzeniem wdrożony i jest wykorzystywany przy kolejnych wydarzeniach – pozwalając fundacji działać dalej i skutecznie realizować jej cele statutowe.
Co możemy zrobić dla Ciebie?
Planujesz wydarzenie charytatywne? Reprezentujesz fundację lub organizację non-profit i chcesz działać w zgodzie z przepisami, ale bez ograniczania kreatywności? Odezwij się – pomożemy Ci znaleźć rozwiązanie, które działa.
Zobaczmy, co możemy zrobić
w Twojej sprawie.
Prawnicy zaangażowani w ten projekt:
Mogą Cię zainteresować
Przekształcenie spółki komandytowej w z o.o. i zmiana struktury właścicielskiej według potrzeb inwestora
Proces inwestycyjny często wymaga więcej niż podpisania umowy przenoszącej udziały. Zanim transakcja dojdzie do skutku, sama spółka musi być przygotowana do oczekiwanego przez strony modelu właścicielskiego i prawnego.
W tym projekcie kluczowe było przekształcenie spółki komandytowej w spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością, poprzedzone zmianami w strukturze wspólników, a następnie dalsze uporządkowanie cap table już na poziomie spółki z o.o.
Jak przygotowaliśmy spółkę do sprzedaży, porządkując aktywa i kluczowe kontrakty w jednym podmiocie?
Inwestor był zainteresowany kompleksowym nabyciem biznesu naszego Klienta. Problem polegał na tym, że kluczowe dla transakcji składniki majątku oraz kontrakty znajdowały się w dwóch różnych spółkach.
Co więcej, inwestor określił jasny model współpracy: w ramach jednej transakcji, poprzez nabycie udziałów w jednej spółce.
Naszym zadaniem było więc zaprojektowanie i przeprowadzenie procesu, który pozwoliłby legalnie, bezpiecznie i transakcyjnie czytelnie przenieść kluczową część działalności do jednej spółki, a następnie doprowadzić do finalizacji sprzedaży jej udziałów.
Przejęcie spółki w 2,5 dnia
Niedziela, popołudnie. Większość kancelarii ma wyłączone telefony. My odbieramy. Po drugiej stronie – nasz klient z usługi Prawnicy No Limits. Sprawa pilna: przejęcie pakietu kontrolnego w spółce akcyjnej.
Gdy licznik godzin blokuje zdrowy rozsądek
Jeden dokument, jedna strona, jedna decyzja – i ćwierć miliona złotych strat. Ta historia pokazuje, dlaczego obsługa prawna na godziny może być drogą do katastrofy biznesowej.