Tak zabezpieczyliśmy inwestycję w technologię przyszłości
Technologia, która może zmienić zasady gry
The Batteries to pierwszy na świecie producent cienkowarstwowych baterii solid state do masowego użytku – od smartwatchy i urządzeń medycznych, po drony i hulajnogi. Ich technologia pozwala skrócić czas ładowania do kilkunastu minut i znacząco wydłużyć czas pracy baterii. Potencjał? Ogromny.
W ramach rundy A spółka pozyskała 35 mln zł – środki miały pokryć uruchomienie produkcji w Rzeszowie i rozbudowę zespołu R&D. Część inwestycji polegała na objęciu nowych udziałów, część – na wykupie istniejących. Do rozmów przy stole usiadło kilku inwestorów, w tym zagraniczni partnerzy branżowi. Trzeba było zadbać o przejrzystość całego procesu i mocne zabezpieczenie interesów inwestora – właśnie tym zajęliśmy się jako kancelaria doradzająca JR HOLDING ASI S.A.
Co zrobiliśmy?
Zostaliśmy poproszeni o wsparcie w procesie negocjacji i finalizacji dokumentacji transakcyjnej. Działaliśmy w ścisłej współpracy z zespołem JRH ASI, founderami The Batteries oraz pozostałymi doradcami. Celem było jedno: bezpieczne i skuteczne przeprowadzenie inwestora przez rundę.
W ramach tej współpracy:
- Analizowaliśmy i opiniowaliśmy listy intencyjne oraz umowy o poufności.
- Przeprowadziliśmy due diligence spółki – pod kątem prawnym, podatkowym i organizacyjnym.
- Oceniliśmy strukturę rundy i wskazaliśmy potencjalne ryzyka.
- Negocjowaliśmy umowy inwestycyjne, umowy wspólników i dokumenty towarzyszące.
- Koordynowaliśmy proces podpisów i przekazania środków.
- Wspieraliśmy klienta przy wykupie udziałów od dotychczasowych wspólników.
- Zadbaliśmy o spójność dokumentacji z planami międzynarodowej ekspansji spółki (UE, USA).
Negocjacje toczyły się także po angielsku, z udziałem zagranicznych inwestorów i doradców – nasz zespół był obecny na każdym etapie.
Inwestycja dopięta na ostatni guzik – dokładnie tak, jak trzeba
Transakcja została sfinalizowana zgodnie z planem – bez opóźnień i bez niespodzianek. JR HOLDING ASI dołączył do grona inwestorów The Batteries na jasno określonych warunkach, z pełną kontrolą nad dokumentacją i realnym wpływem na dalsze decyzje w spółce.
To dla nas przykład współpracy, w której know-how prawne idzie w parze z pełnym zrozumieniem realiów rynku technologii i innowacji. Bez chaosu, za to z konkretem – od A do Z.
Co możemy zrobić dla Ciebie?
Inwestujesz w startupy technologiczne? Wchodzisz w rundy z innymi funduszami i chcesz mieć pewność, że nic Cię nie zaskoczy? Odezwij się – przeprowadzimy Cię przez cały proces inwestycyjny od A do Z.
Zobaczmy, co możemy zrobić
w Twojej sprawie.
Prawnicy zaangażowani w ten projekt:
Mogą Cię zainteresować
Przekształcenie spółki komandytowej w z o.o. i zmiana struktury właścicielskiej według potrzeb inwestora
Proces inwestycyjny często wymaga więcej niż podpisania umowy przenoszącej udziały. Zanim transakcja dojdzie do skutku, sama spółka musi być przygotowana do oczekiwanego przez strony modelu właścicielskiego i prawnego.
W tym projekcie kluczowe było przekształcenie spółki komandytowej w spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością, poprzedzone zmianami w strukturze wspólników, a następnie dalsze uporządkowanie cap table już na poziomie spółki z o.o.
Jak przygotowaliśmy spółkę do sprzedaży, porządkując aktywa i kluczowe kontrakty w jednym podmiocie?
Inwestor był zainteresowany kompleksowym nabyciem biznesu naszego Klienta. Problem polegał na tym, że kluczowe dla transakcji składniki majątku oraz kontrakty znajdowały się w dwóch różnych spółkach.
Co więcej, inwestor określił jasny model współpracy: w ramach jednej transakcji, poprzez nabycie udziałów w jednej spółce.
Naszym zadaniem było więc zaprojektowanie i przeprowadzenie procesu, który pozwoliłby legalnie, bezpiecznie i transakcyjnie czytelnie przenieść kluczową część działalności do jednej spółki, a następnie doprowadzić do finalizacji sprzedaży jej udziałów.
Przejęcie spółki w 2,5 dnia
Niedziela, popołudnie. Większość kancelarii ma wyłączone telefony. My odbieramy. Po drugiej stronie – nasz klient z usługi Prawnicy No Limits. Sprawa pilna: przejęcie pakietu kontrolnego w spółce akcyjnej.
Gdy licznik godzin blokuje zdrowy rozsądek
Jeden dokument, jedna strona, jedna decyzja – i ćwierć miliona złotych strat. Ta historia pokazuje, dlaczego obsługa prawna na godziny może być drogą do katastrofy biznesowej.